Blog
Jak pisać teksty na stronę internetową bez marketingowych ogólników?
Wchodzisz na stronę firmy i czytasz: „Najwyższa jakość. Indywidualne podejście. Kompleksowa obsługa”.
Po trzech zdaniach nadal nie wiesz, co właściwie kupujesz. Ale przynajmniej wiesz, że właściciel ma słownik synonimów do słowa „profesjonalnie”.
Brzmi dobrze. Tylko co to znaczy?
Firmy nie używają takich zdań dlatego, że nie mają nic wartościowego do powiedzenia. Najczęściej chcą brzmieć poważnie, bezpiecznie i profesjonalnie. Problem zaczyna się wtedy, gdy tekst staje się tak bezpieczny, że przestaje przekazywać jakąkolwiek informację.
„Indywidualne podejście” może oznaczać godzinną konsultację przed rozpoczęciem projektu. Może również oznaczać zmianę koloru przycisku po trzech wiadomościach e-mail. Klient nie wie, którą wersję dostanie.
Zrób test konkurenta
Weź dowolne zdanie ze swojej strony i zadaj sobie jedno pytanie: czy moja konkurencja mogłaby wkleić je na swoją stronę bez zmiany ani jednego słowa? Jeżeli tak, prawdopodobnie nie opisujesz swojej oferty. Po prostu zajmujesz miejsce.
Dotyczy to zwłaszcza zdań takich jak:
- zapewniamy najwyższą jakość,
- stawiamy na profesjonalizm,
- podchodzimy indywidualnie do każdego klienta,
- oferujemy kompleksowe rozwiązania,
- tworzymy z pasją,
- wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom.
Pasują do projektanta stron, hotelu, księgowej, gabinetu kosmetycznego i firmy produkującej okna. Czyli właściwie nie pasują do nikogo.
Zamień przymiotnik na konkret
Nie musisz pisać bardziej kreatywnie. Musisz napisać dokładniej.
Słabiej: „Zapewniam kompleksową realizację strony internetowej”.
Lepiej: „Przygotuję strukturę, makietę, projekt strony, wersję mobilną i wdrożenie w WordPressie”.
Słabiej: „Podchodzę indywidualnie do każdego projektu”.
Lepiej: „Przed rozpoczęciem projektu analizuję ofertę, pytania klientów i drogę, którą użytkownik ma przejść na stronie”.
Słabiej: „Tworzę strony nastawione na wyniki”.
Lepiej: „Projektuję stronę tak, aby klient wiedział, co oferujesz, dlaczego ma wybrać właśnie Ciebie i jaki powinien wykonać kolejny krok”.
W tych drugich wersjach nie ma więcej marketingu. Jest więcej informacji. Konkret brzmi wiarygodnie, ponieważ klient może go zrozumieć, porównać i później sprawdzić.

Pisz słowami, których używa klient
Firma mówi: „Potrzebujemy nowoczesnego serwisu dopasowanego do identyfikacji wizualnej”. Klient częściej myśli o znacznie prostszych sprawach:
- „Czy od razu zrozumiem, czym zajmuje się ta firma?”
- „Czy znajdę tutaj cenę?”
- „Czy ktoś pokaże mi wcześniejsze realizacje?”
- „Co dokładnie dostanę?”
- „Ile potrwa współpraca?”
Dobry tekst na stronę nie zaczyna się od wyszukania eleganckich określeń. Zaczyna się od zebrania prawdziwych pytań klientów.
Można ich szukać w:
- wiadomościach i formularzach,
- rozmowach sprzedażowych,
- komentarzach pod reklamami,
- wyszukiwanych frazach,
- pytaniach zadawanych przed podpisaniem umowy,
- powodach, przez które klient odkłada decyzję.
To właśnie tam znajduje się język, którym później warto pisać stronę.
Nie każ klientowi tłumaczyć Twojej oferty
Nagłówek „Nasza oferta” informuje tylko o tym, że poniżej będzie oferta. „Rozwiązania dopasowane do Twoich potrzeb” nadal nie mówi, jakie rozwiązania i jakie potrzeby mamy na myśli. Nagłówek powinien pomagać człowiekowi znaleźć odpowiedź, nawet gdy tylko przesuwa stronę kciukiem.
Zamiast: „Poznaj nasze możliwości” — napisz: „Strony internetowe dla firm usługowych”.
Zamiast: „Dlaczego warto nam zaufać?” — napisz: „Co otrzymasz w ramach projektu?”.
Zamiast: „Dowiedz się więcej” — napisz: „Zobacz zakres współpracy”.
To może brzmieć mniej efektownie podczas prezentacji projektu. Za to działa lepiej, gdy prawdziwy człowiek próbuje szybko zrozumieć stronę.
Każda deklaracja potrzebuje dowodu
Piszesz o doświadczeniu? Pokaż realizacje. Obiecujesz prosty proces? Przedstaw jego etapy. Indywidualne podejście również wymaga wyjaśnienia, na czym konkretnie polega.
Firma, która naprawdę rozumie biznes klienta, nie zaczyna całej opowieści wyłącznie od siebie. Opinia, case study, fragment projektu albo konkretny opis procesu zrobią dla wiarygodności więcej niż trzy akapity zapewnień o jakości.
Sprawdź tekst przed publikacją
Przeczytaj swoją stronę i przy każdym ważnym zdaniu zapytaj:
- Czy klient rozumie, co dokładnie mam na myśli?
- Czy podałam informację, czy tylko użyłam ładnego określenia?
- Czy potrafię poprzeć tę deklarację przykładem albo dowodem?
- Czy podobne zdanie mogłaby opublikować konkurencja?
- Czy powiedziałabym to w normalnej rozmowie z klientem?
Nie trzeba usuwać ze strony całej osobowości marki. Tekst może być charakterystyczny, elegancki, zabawny albo premium. Najpierw jednak musi być zrozumiały.
Jeśli ten sam tekst mógłby wkleić konkurent, nie opisałaś swojej oferty. Wypełniłaś miejsce na stronie.