Konsultacja indywidualna

konkretny kierunek, gdy strona, reklamy albo oferta utknęły

Internet daje dziś milion odpowiedzi. Problem w tym, że każda mówi coś innego.

Czasami problemem nie jest brak wiedzy, tylko chaos

Masz otwartych 15 zakładek. Każdy mówi coś innego. Jedni każą zmieniać stronę, inni reklamy, jeszcze ktoś mówi o SEO, lejku albo UX. I nagle dochodzisz do momentu, w którym już sama nie wiesz, co właściwie jest problemem.

I bardzo często problem nie leży w jednej rzeczy. Leży w tym, że nikt wcześniej nie zatrzymał się, żeby spojrzeć na stronę, ofertę, reklamy i decyzję klienta jako jeden proces.

Jak wygląda współpraca?

Nie zaczynam od gotowych odpowiedzi po 5 minutach rozmowy. Najpierw sprawdzam, co naprawdę się dzieje, gdzie pojawia się problem i co blokuje Cię przed ruszeniem dalej.

Czasami okazuje się, że problem wcale nie jest w stronie. Innym razem wszystko wygląda dobrze, ale komunikacja jest nieczytelna. Bywa też tak, że technicznie wszystko działa, tylko klient po prostu nie rozumie, co ma zrobić dalej.

Podczas konsultacji patrzę na to całościowo. Możemy przeanalizować min.

Nie dostajesz ode mnie listy przypadkowych porad ani motywacyjnego gadania. Dostajesz konkretny kierunek, rekomendacje i spojrzenie z zewnątrz. Tak, żeby było wiadomo, co poprawić, co zostawić i co tylko zabiera Ci czas.

Czasem wystarczy jedna konsultacja. Czasem z rozmowy wychodzi dalsze wsparcie i wspólne rozwijanie projektu.

Zaczynamy od 15 minut

Zanim umówimy pełną konsultację, zaczynamy od krótkiej rozmowy. To moment, żeby sprawdzić:

Nie zawsze nowa strona, sklep czy marketing są odpowiedzią na problem. Czasem potrzebny jest zupełnie inny kierunek. Wolę powiedzieć to od razu, niż sprzedawać coś na siłę. Dopiero potem decydujemy, co dalej.